Blog
PaluchTomcia
PaluchTomcia
PaluchTomcia Gdzieś między dobrym złem a do
0 obserwujących 148 notek 125638 odsłon
PaluchTomcia, 15 września 2013 r.

Janusz Wojciechowski, w PRL zaufany komunistycznej bezpieki

To że Janusz Wojciechowski, obecnie europoseł PiS i przedstawiciel Jarosława Polskezbawa był komunistycznym aparatczykiem jest powszechnie znane:

"Gdy Janusz Włosik, Grzegorz Przemyk, Zbigniew Simoniuk ginęli w stanie wojennym z rąk komunistów, Janusz Wojciechowski nie zarzucał tym ostatnim, że są “na ruskie posyłki”. Nie oskarżał ich o zdradę. Nie krytykował władz, bo był ich częścią. Orzekał jako sędzia w komunistycznym sądzie. Gdy MSW PRL zamordowało ks. Popiełuszkę, Janusz Wojciechowski wstępował właśnie do ZSL, partyjki satelickiej wobec komunistów. Zapewne w imię przekonań i chęci obrony rolników, a nie dla umocnienia kariery w PRL-owskim sądownictwie, choć już rok później awansował z sądu rejonowego do wojewódzkiego." http://b.leski.pl/index.php/2012/11/05/1673/

Nie tylko był komunistycznym aparatczykiem, zgodnie z materiami IPN bardzo ufała mu bezpieka i to już od 1979 roku:

"Zarejestrowany przez Wydz. III Zarządu V Szefostwa WSW pod nr GC-002181/54 w dniu 4.07.1979 (MOB). Karta EO-4/62 z kartoteki ogólnoinformacyjnej Biura „C” MSW.

Dopuszczony do prac MOB przez Wydz. Zabezpieczenia Operacyjnego WUSW w Skierniewicach, Sekcja „C”, do nr 2698 (3.08.1985). Karta Mkr-2 z kartoteki ogólnoinformacyjnej Biura „C” MSW; akta MOB o sygn. IPN Ld 0216/10 t.31. "

katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do

 

MOB: skrót od określenia „militarno-obronny”. Skrót MOB był stosowany przy rejestrowaniu osób opiniowanych w Wydziale XII Biura „C” MSW oraz Wydziałach „C” i Sekcjach „C” Wydziałów Zabezpieczenia Operacyjnego lokalnych jednostek SB do dopuszczenia do prac objętych tajemnicą państwową – notatka zwykle brzmiała „zabezpieczony do prac MOB”. W zapisach kartotecznych dot. takich osób ich danym osobowym towarzyszył zazwyczaj zapis „dopuszczony do prac tajnych” wzgl. „dopuszczony do prac MOB”, „zabezpieczony do prac MOB” wraz z numerem dziennika korespondencyjnego nadanym pismu od instytucji, która wnioskowała o uprawnieniu danej osoby do dostępu do tajemnic służbowych i państwowych.
 

 

Pomimo prośby o odniesienie się do tych informacji: "Jak to się stało że dopuszczono Pana do MOB i kogo dopuszczano? Proszę o odpowiedź kolejny raz" Janusz Wojciechowski, który tak chętnie dyskutuje na swoim blogu w tej sprawie milczy.

Jarosław Polskezbaw wypomina prof. Tomaszowi Nałęczowi szeregową przynależność do PZPR, chociaż w kierownictwiePiS są komuniści to reprezentuje go osoba o tak podłej biografii jak Janusz Wojciechowski. Szczyt obłudy i zakłamania

Jeśli nie jesteś stanie zrozumieć normalnego wpisu, nie potrafisz odnieść się do tematu ……. proszę nie komentuj tutaj

 

 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze

Tematy w dziale